O tym, że świadomość w społeczeństwie na temat zagrożeń pożarowych w mieszkaniach jest niska, przekonaliśmy się po opublikowaniu badań zleconych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w październiku 2016 r. Wynika z nich, że za przyczynę pożarów 31% respondentów wymieniło w pierwszej kolejności zwarcie instalacji elektrycznej, 22% nieumyślne zaprószenie ognia, 13% pozostawienie włączonych urządzeń elektrycznych oraz 10% elementy urządzeń grzewczych, takich jak piecyki lub kominy. Niestety 53% respondentów jest przeświadczonych, że tlenek węgla (czad) można rozpoznać po zapachu. Tylko co piąty badany wskazuje, że można go wykryć za pomocą specjalnych czujników. Jednak już 45% badanych docenia pomocność tych urządzeń w wykrywaniu zagrożenia. Czy Polacy korzystają jednak z detektorów? Nie. Tylko 18% ma zamontowane czujki dymu a 17% używa w domu czujników tlenku węgla. Warto więc ciągle przypominać, że czad jest bezwonny i bezbarwny.

Co trzeci pożar powstaje w naszym mieszkaniu – tam, gdzie czujemy się najbezpieczniej i zbyt często zapominamy o potencjalnych zagrożeniach. W 2016 roku w Polsce odnotowano ponad 30 tys. pożarów mieszkań. W 70% przyczyną śmierci jest zetknięcie z dymami i toksycznymi produktami spalania, takimi jak tlenek węgla, chlorowodór, cyjanowodór. Pomimo tego, że bezpośrednią przyczyną śmierci są najczęściej silnie trujące produkty spalania i rozkładu termicznego, ciągle bardzo mało popularne jest wyposażanie domów w czujki dymu.

Komenda Powiatowa PSP w Kwidzynie zachęca mieszkańców do wyposażenia swoich domów i mieszkań w czujniki dymu oraz detektory tlenku węgla. W przypadku wykrycia zagrożenia urządzenia te emitują sygnał akustyczny ostrzegający mieszkańców przed niebezpieczeństwem. Instalowanie tych urządzeń to bez wątpienia mała inwestycja w duże bezpieczeństwo.

Więcej informacji pod adresem: http://www.straz.gov.pl/porady/bezpieczenstwo_pozarowe_w_domu

Materiał ze strony KG PSP